Co rośnie w górach?

Wybraliśmy się na początku września w Bieszczady. Lubimy chodzić po górach i dziewczyny mają już niezłą wprawę. Do tej pory zdobywaliśmy szlaki znajdujące się w Beskidach i to na niezbyt wysokich szczytach. Dlatego Bieszczady były dla dziewczyn ciekawą odmianą. Czytaj dalej →

Grzyby – zaskakujące organizmy

Kolejny artykuł z projektu „Królestwo” publikuję z dużym opóźnieniem w stosunku do terminu wynikającego z zasad projektu. Wakacje mamy w tym roku bardzo intensywne i trudno mi znaleźć czas na opracowanie i publikację zgromadzonych materiałów. Na szczęście udało się mimo przeciwności.

Czytaj dalej →

Pierwotniaki i inne maluchy

Pora na relację ze spotkania z przedstawicielami drugiego królestwa, królestwa protistów. Nie wiem kiedy bym się o nich dowiedziała, gdyby nie udział w projekcie „Królestwo”, pewnie za rok, bo to jest w programie piątej klasy 😉 O ile wiedziałam, że bakterii w warunkach domowych nie uda nam się obejrzeć nawet uzbrojonym okiem, o tyle co do protistów zaczęłam żywić pewne nadzieje. Trzeba było tylko to oko uzbroić. Czytaj dalej →

Bakterie – takie małe a takie ważne

Kiedy Ilona Popławska blogierka z 'Kreatywnym okiem’, zaproponowała wakacyjny projekt przyrodniczy, nie trzeba mnie było wcale namawiać. Dziewczyn z resztą też. W błyskawicznym tempie, przerywając od czasu do czasu błogi, wakacyjny wypoczynek, przemkniemy się przez pięć królestw świata ożywionego. Taki właśnie tytuł ma ten projekt „Królestwo”, a na pierwszy rzut idzie królestwo bakterii.  Czytaj dalej →

Greckie boginie, bogowie i herosi – Czarowanie przez Czytanie

W lutym, w ramach projektu „Czarowanie przez Czytanie”, zapoznawałam dziewczyny z mitami greckimi. Nie było to ich pierwsze zetknięcie z tematem. Poznały już kiedyś min. opowieść o dwunastu pracach Heraklesa i o przygodach Odyseusza. Tym razem dowiedziały się więcej o powstaniu świata wg mitologii greckiej oraz o bogach olimpijskich.  Czytaj dalej →

Gęsi, węże, drabiny i legendy – Czarowanie przez Czytanie

Tematem listopadowym projektu „Czarowanie przez Czytanie” były „Legendy”. Trochę się zastanawiałam czy skupić się na jednej legendzie czy zaproponować córkom mniej lub bardziej bogaty przegląd  i wtedy znalazłam w bibliotece książkę znaną mi z dzieciństwa: „Klechdy domowe”. Zbiór zebranych przez Hannę Kostyrko legend i podań z całej Polski. Lektura nie dla maluchów niestety, ze względu na dość trudny język niektórych utworów była momentami trudna i dla moich córek. Ponieważ jednak kolejne legendy podobały im się to nie rezygnowaliśmy z lektury.

A co mają z tym wspólnego gęsi, węże i drabiny? Wcale nie chodzi o bohaterów legend, ale to wyjaśnię w dalszej części.

Czytaj dalej →

Pamiętniki Tatusia Muminka – Czarowanie przez Czytanie

Tematem listopadowym projektu „Czarowanie przez Czytanie” były „Muminki”. Wydawało nam się, że już wszystkie części Muminków przeczytałyśmy i że dzieci mają już troszkę dość historii tych zabawnych stworków na tyle, że powrót do którejś z wcześniej przeczytanych serii może się nie udać. Na szczęście odkryłam jeszcze tomik pod tytułem „Pamiętniki Tatusia Muminka”. Zabrałyśmy się więc za lekturę.

Czytaj dalej →

Architektura sakralna jest fascynująca

Podczas naszych wycieczek często podziwiamy różne mniej lub bardziej zabytkowe, ale zawsze ciekawe pod różnymi względami budowle. Często i mi brakuje wiedzy by ciekawie opowiedzieć o i owym albo nazwać pewne fascynujące detale. Postanowiłam, że pobawimy się trochę i spróbujemy odkryć tajniki architektury. Czytaj dalej →

Tajemniczy Ogród

Kiedy zostałam zaproszona do nowego projektu „Czarowanie przez Czytanie” bardzo się ucieszyłam. Lubię takie wyzwania i świetnie się przy takich projektach bawimy, o czym niejednokrotnie wspominałam. Dziś nadszedł czas publikacji wrześniowej, a we wrześniu inspirowaliśmy się powieścią „Tajemniczy ogród” Frances Hodgson Burnett. Czytaj dalej →

Martwa natura – Bliżej Sztuki

Dziś pierwszy wpis z cyklu „Bliżej Sztuki”. To nowy projekt międzyblogowy w którym zdecydowałam się uczestniczyć. Celem projektu jest przybliżanie dzieciom sztuki w jej różnych wcieleniach. Przyznam, że po wakacjach przez chwilę miałam problem ze startem w tym projekcie, aż wreszcie nadeszły moje urodziny i dostałam piękny bukiet goździków.  Czytaj dalej →