Mieć własny ogródek

Mam przy domu swój kawałek ogrodu, który powoli i w bólach kształtuję. Jakiś czas temu zaplanowałam, że kolejną rabatę zrobię obok domku dziewczynek, ale nie ujawniałam się z tym zamiarem. Tymczasem Misia oznajmiła mi całkiem niedawno, że ona chciałaby mieć swoją rabatkę lepsza niż w zeszłym roku. Nie pozostało mi nic innego jak tylko zrealizować mój zamiar i upiec dwie pieczenie na jednym ogniu.

Czytaj dalej →

Zabawy terenowe – Dziecko na Warsztat

Moje dziewczyny to stworzenia podwórkowe. Edukacja domowa sprzyja temu, bo nie muszą spędzać połowy dnia w szkolnej ławce a drugiej połowy w domu nad pracą domową. W dodatku, mając do dyspozycji własne podwórko nie są skazane na czekanie kiedy ja będę mogła z nimi wyjść. Po prostu ubierają się i lecą się bawić. Na szczęście i ja od czasu do czasu mam chwilę, żeby się oderwać od niecierpiących zwłoki obowiązków domowych i pobyć z moimi dziećmi na świeżym powietrzu. Kilka migawek z naszych podwórkowych (i nie tylko) zabaw.

Czytaj dalej →

Kaligrafia pętelkowa

Misia chce pisać i próbuje na różne sposoby, wręcz garnie się do tego. Czasem pisze drukowane duże litery (uczy się czytać metodą prof Cieszyńskiej) a czasem normalnymi pisanymi literami, które nawet napisane w liniach bywają ciągle koślawe, mimo iż z uporem  powtarza ćwiczenia. Kaligrafia nie była naszym celem, ale co zrobić kiedy dziecko tak bardzo chce

Czytaj dalej →

Będzie murek z kamieni

Znów się ciepło zaczęło robić, więc zarządziłam dziś prace ogrodowe. Na plewienie kilku rabatek co nam jeszcze zostały za duży był wiatr, ale na pracę wymagającą większego wysiłku pogoda była w sam raz. Uznałam, że najwyższa pora zabrać się za robienie murka z kamieni co to już dawno powinien był powstać.

Czytaj dalej →

Hej ho! Do lasu by się szło…

Krótka wizyta u babci nie mogła się obyć bez wyprawy do pobliskiego lasu. Dawniej często się tam zapuszczałam z moim bratem. Ostatnio to już nie takie proste. Modernizacja linii kolejowej i likwidacja polnych przejazdów kolejowych spowodowały, że do lasu, który widać z wioski trzeba jechać samochodem, okrężną drogą.  Czytaj dalej →

Matematyka czasu

To miały być trochę inne zajęcia i udało się je zrealizować jedynie w bardzo okrojonej formie. Tematem miał być czas więc jakby nieco narzuca się zegar jako główny element. Historię zegarów dziewczyny poznały oglądając niedawno film z cyklu „Byli sobie wynalazcy – jak mierzono czas”, wiedzą więc, że czas można odmierzać za pomocą wody, świec, słońca czy piasku (klepsydry używają do odmierzania czasu mycia zębów). Czytaj dalej →

Na ratunek irysom

Od kilku lat hoduję w naszym ogrodzie irysy bródkowe. To piękne kwiaty i hodowane w odpowiednich warunkach cudownie upiększają ogród ciesząc bogactwem kształtów i barw. Niestety w naszym ogrodzie warunki dla irysów nie są idealne. Czytaj dalej →