Z niedawnych łowów w bibliotece przyniosłam między innymi książkę „Podglądanie przyrody. W pytaniach i odpowiedziach.”.wydawnictwa Delta Od razu skradła moje serce ze względu na zwartą formę zawartych w niej informacji ujętych w krótkie „czytanki” oraz piękne ilustracje. Z resztą stan tej książki świadczy o tym, ze to w naszej małej gminnej bibliotece bardzo rozchwytywana pozycja. Czytaj dalej
Archiwum kategorii: Wszystkie
Czytanie sylabami – nowe zabawy
Misia już dość dobrze czyta i właściwie w jej przypadku porzuciłam metodę prof. J. Cieszyńskiej, bo z łatwością i niejako mimochodem przeszła na czytanie tekstów pisanych małymi literami. Dbam więc o to by miała rozmaite teksty do czytania i się doskonaliła. Tymczasem Lusia goni swoją siostrę. Przećwiczyła już wszystkie zabawy które przygotowywałam wcześniej dla jej starszej córki i woła o więcej zmuszając mnie do kreatywności. W związku z tym prezentuję kolejną porcję pomocy do nauki czytania metodą sylabową. Czytaj dalej
Krokiety orzechowe
Od czasu do czasu publikuję tu przepisy. Nie jest to wprawdzie blog kulinarny jednak dziewczyny często towarzyszą mi podczas gotowania, a ja nasze wspólne działania w kuchni i wspólną troskę o zdrowe i smaczne menu uważam za nieodzowny element edukacji moich córek (gdybym miała synów byłoby tak samo). Czytaj dalej
Lądy i woda – Dziecko na Warsztat
I znów zostałam pokonana i publikacja warsztatu znacznie się opóźniła. Najpierw pokonał mnie balet, Misia przygotowując się do finałowego występu w głowie miała tylko układ i ćwiczenia i nie była skłonna do współpracy. Po finałowym występie emocje opadły ale zaczęło się lato, basen woda i ganianie po podwórku. Już myślałam, że będzie kompletna klapa, ale jakoś udało mi się zachęcić dziewczynki do innych niż wakacyjne, aktywności. Czytaj dalej
Leśne poszukiwania
Upał zelżał wreszcie. Dobry i jeden dzień, przynajmniej chce się wyjść z domu gdzieś dalej niż do ogrodowego basenu (nawiasem mówiąc nasz nie żyje, przebity, został tylko zraszacz do trawnika). Nadarzyła się okazja by wybrać się na spacer Czytaj dalej
Motylek – opowiadania o trudnych sprawach
I znów przypadek spowodował, że w moje ręce wpadła bardzo interesująca i pouczająca książka. Trochę dla dzieci a trochę dla rodziców, którzy w starciu z trudnymi pytaniami i dziecięcymi lękami tracą grunt pod nogami. Czytaj dalej
Koniczynki kaligraficzne
Kilka osób mnie pytało, jak nam idzie nauka pisanie metodą płynnego ruchu. Postanowiłam zeskanować kilka kart i pokazać. Czytaj dalej
Matematyka smaku i zapachu
Pomysłów na ten temat miałam wiele. Jednak w tym miesiącu dostałam zadyszki niczym pies goniący własny ogon i zdecydowałam zrealizować tylko jeden wątek. Postanowiłam pobawić się z dziewczynami w dzielenie pizzy. Czytaj dalej
Piknik w stadninie
Co roku, z okazji Dnia Dziecka, moja znajoma organizuje dla dzieci, którymi się opiekuje piknik w pobliskiej stadninie. Ponieważ jej córka jest w wieku Misi zaprasza również nas, a my bez wahania korzystamy. Dzień w stadninie zawsze jest pełen wrażeń.
Czytaj dalej
Rozrywka dla oka
Podczas poprzedniej wizyty w naszej gminnej bibliotece wpadła mi w ręce książka Ralfa Butschowa „Coś tu się nie zgadza”. Spodobała nam się tak bardzo, że od razu przy następnej wizycie w bibliotece poprosiliśmy o drugą książkę z tej serii „Coś tu nie pasuje”. Czytaj dalej
Nowy domownik
Na początku maja przygarnęliśmy błąkającego się psa. Dziewczyny bardzo chciały go zatrzymać, ale zrozumiały, że ktoś jednak może go szukać i za nim tęsknić. Przygotowałam więc i rozwiesiłam ogłoszenia i rzeczywiście, bardzo szybko znalazł się szczęśliwy właściciel. Dziewczyny, choć rozumiały, że za tym pieskiem tęsknią inne dzieci były zawiedzione, a ja w sumie nie byłam gotowa na nowego domownika. Czytaj dalej
Niezwykły sklep pana Piotra
Jeszcze na początku tego roku Misia nie mogła się poszczycić dużymi osiągnięciami jeśli chodzi o czytanie, mimo, że przygodę z nauka czytania metodą prof. Cieszyńskiej zaczęłyśmy już dość dawno. I w pewnym momencie jakby jakaś blokada puściła. Misia ruszyła z czytaniem jak torpeda. Od miesiąca ma manię czytania wszystkiego co tylko uda jej się przeczytać, bez trudu przechodzi na czytanie małymi literami i składa dość długie i skomplikowane wyrazy.
Matematyka życia
Matematyka to nie tylko rachunki. Wiele osób utożsamia dziecięcą matematykę z poznawaniem cyfr, liczeniem i prostymi działaniami matematycznymi, włączając to jeszcze czasem znajomość figur geometrycznych. Jakiś czas temu Barbara, która prowadzi bloga Zabawy z Archimedesem, zaprosiła grono rodziców do wspólnej zabawy pod hasłem Matematyka jest πękna, a który to projekt ma pokazać, że matematyka dziecięca to jednak coś więcej. Czytaj dalej