Czy Afryka jest dzika? – Dziecko na Warsztat

Kolejny warsztat z cyklu „Dziecko na warsztat” miał dotyczyć Afryki, temat przewodni to rękodzieło. Lubimy wycieczki i tym razem nie obyło się bez niej. Oczywiście nie wybraliśmy się na safari, bo to trochę za daleko, na szczęście okazało się, że i w Polsce można znaleźć kawałek Afryki i to całkiem niedaleko.  Czytaj dalej →

Drogocenne kamienie

Niedawno w sklepach sieci „Biedronka” można było kupić różne zestawy do zabawy w „wykopaliska”. My skusiliśmy się na zestaw o nazwie „Kamienie szlachetne”. Po dzisiejszej zabawie trochę żałuję, że tylko na ten jeden, bo były jeszcze miniaturowe kości dinozaurów i skamieniałości. Czytaj dalej →

Jabłoń i jabłka

Zaczęło się od zabawy w wyklejankę. Tematem wyklejanki było drzewo, a ściślej mówiąc jego budowa zewnętrzna. Wykorzystałam rysunek z montessoriańskich kart nomenklaturowych dotyczących drzewa i wydrukowałam kontury poszczególnych elementów na kolorowym papierze. Wycięłam dwa komplety i dałam dziewczynom do poskładania. Czytaj dalej →

O jeżu, dzięciole i trudnej przyjaźni

Kiedy ostatnio poszłyśmy do biblioteki po zapas książek na kolejny miesiąc, starałam się wybrać choć kilka o tematyce jesiennej. Wpadła mi wtedy w ręce książka z serii „W lesie Marcina” napisana przez Anne Onichimowską i pięknie zilustrowana przez Joannę Sedlaczek, „O jeżu, który znalazł przyjaciela”. Czytaj dalej →

Prowiant na drogę

Wyruszaliśmy dziś w dłuższa podróż a w lodówce zostało kilka rzeczy, które mogłyby się popsuć do czasu powrotu. Między innymi pieczarki i maliny. Najlepszym więc rozwiązaniem było zrobienie z nich jakichś smakołyków na drogę, żebyśmy nie byli zmuszeni do korzystania z tak zwanego żywienia zbiorowego. A przy okazji było i trochę zabawy i trochę nauki.

Czytaj dalej →

Osa i pszczoła

Będąc na wakacjach u dziadków Miśka buszowała ze mną na starym strychu szopy. Bardzo dawno nikt tam nie wchodził bo i nie ma po co. Korzystają z tego osy, które nie niepokojone budują sobie swoje kuliste gniazda i spokojnie się rozmnażają. Jedno z nich, pewnie stare i nieużywane już znalazłyśmy rozbite na ziemi i mogłyśmy pooglądać.Od razu pojawiły się pytania. A jak osy to robią? A co jedzą? To świetna okazja do lekcji o osach a przy okazji o pszczołach. Czytaj dalej →

Sałatki dla córek i matki

No dobra, dla taty też. Nadszedł sezon na przetwory i od kilku dni nie robimy nic innego jak tylko przetwarzamy. Bardzo wszyscy lubimy zimą takie sałatki jako dodatek do obiadu. Wiadomo zimą świeże warzywa są droższe a w dodatku nie tak smaczne jak o tej porze. Przetwarzamy głownie warzywa w sałatki. Głownie takie do słoików na zimę, ale i do szybkiego zjedzenia też. Jakoś tak jesteśmy ostatnio nastawieni sałatkowo.

Czytaj dalej →

Analiza obrazu z klockami Lego

Ćwicząc jakiś czas z temu z Miśką czytanie wyrazów dźwiękonaśladowczych doszłam do wniosku, że warto sprawdzić jak to u niej jest z analiza obrazu. Przyszło mi do głowy, żeby sprawdzić to przy użyciu klocków Lego Duplo.  Czytaj dalej →

Sylaby z recyklingu

Wakacje nam się przedłużymy. Nie było nas w domu miesiąc z górką i zaniedbałyśmy w tym czasie czytanie. Skutek opłakany. Nadal jesteśmy na etapie wyrazów dźwiękonaśladowczych. Postanowiłam nieco ruszyć temat bo Miśka coraz częściej powtarza, że chciałaby umieć czytać.

Czytaj dalej →

Pomaluj sobie koszulkę

 

Niedawno kupiłam dziewczynom pastele do malowania po tkaninach. Technika bardzo prosta, malujesz prasujesz i jest. Wystarczyło tylko znaleźć odpowiednie koszulki do udekorowania. No i w przypadku Luśki na wszelki wypadek wyjaśniłam, że to nie znaczy, że będzie mogła malować czymkolwiek po dowolnych ubraniach. Koszulka dołączona do zestawu była o wiele za duża nawet na Miśkę. Czytaj dalej →