Ponieważ Gil wrócił już do domu mogę wreszcie opublikować wspomnienia z podróży z nim nie psując niespodzianki.
Czytaj dalej
Archiwum kategorii: Wszystkie
Czas żniw – uczymy się rozróżniać zboża
Kombajny zaczynają już swoją żniwiarską robotę. Ostatni dzwonek aby przeprowadzić plenerową część lekcję na temat zbóż. Za chwilę niektórych już na polu może nie być i przyjdzie czekać na nie kolejny rok. Zaopatrzone w torbę i nożyczki, Luśka wózkiem Miśka na rowerze a ja pieszo, wybrałyśmy się na poszukiwanie różnych gatunków zbóż. Jedne już prawie dojrzałe inne jeszcze zielone, ale się udało. Czytaj dalej
Proste zabawy lustrem
Kupiłam niedawno nietłukące lustro tj lustro z pleksiglasu. Ma swoje wady, bo jest podane na zarysowania i zmatowienie ale przynajmniej jest bezpieczne. W pierwszej chwili nie zaciekawiło ono moich córek, ale niedawno coś drgnęło i lustro coraz częściej idzie w ruch. Czytaj dalej
Kiedy mama zabiera się za szycie
Lubię szyć, choć nie zawsze mam czas. Ostatnio jednak Luśka jest coraz mniej wymagająca jeśli chodzi o moje zaangażowanie w jej zabawę, więc maszyna znów poszła w ruch. A dziewczyny? Wiadomo czym skorupka za młodu… Czytaj dalej
Makaron z tuńczykiem
Gdy jest tak piękna pogoda, że żal każdej chwili na stanie przy garnkach ale jednocześnie chciałoby się jednak zjeść coś smacznego, odżywczego i wartościowego, to znaczy, że trzeba przyrządzić makaron z tuńczykiem. Czytaj dalej
Układanka z nakrętek
Ciekawa byłam jak Miśka sobie radzi z analizą i syntezą wzrokową w przypadku materiału naprawdę abstrakcyjnego. Puzzle 100 i 160 elementów układa bez problemu, choć musi się napracować. No ale puzzle to puzzle, wprawia się w nich od dawna. Postanowiłam zrobić metodą „coś z niczego” prostą zabawkę. Czytaj dalej
Babeczki porzeczkowe
Czerwone porzeczki dojrzały. Z powodu wiosennych mrozów za mało na przetwory, ale dość dużo, żeby pojeść trochę prosto z krzaczka i zrobić jakieś pyszne co nieco na podwieczorek. Czytaj dalej
IV Turniej Rycerski Jana z Gościańczyc w Mińsku Mazowieckim
Dziś mała wyprawa do Mińska, gdzie odbywał się turniej, który ja koniecznie chciałam zobaczyć a Miśka też była zaciekawiona. Łuśka na razie jest zachwycona gdziekolwiek bym ją nie zabrała. Czytaj dalej
Na jagody
Deszczyk pada od czasu do czasu, ale w sumie ciepło jest bo i słoncze wychodzi. Na poniedziałek zapowiadali bezdeszczową pogodę przez cały dzień. To najlepsza okazja, żeby się wybrać do lasu, na jagody. Czytaj dalej
Soczewica czerwona
W ramach postanowienia, żeby jeść mniej mięsa a więcej białka roślinnego wczoraj na obiad zrobiłam pyszny makaron z sosem z czerwonej soczewicy. Czytaj dalej
Mąka ziemniaczana
Kupiłam kilka dni temu torebkę mąki ziemniaczanej z myślą o tym, ze zrobimy z dziewczynami „odstresowacze”. Oczywiście jak zwykle sprawy poszły dalej niż planowałam, ale tego się właściwie można było spodziewać. Czytaj dalej
Klamerkowe sekwencje
Dziś szybko przygotowałam dla dziewczyn, choć głównie dla Luśki, zabawę w układanie, a ściślej mówiąc odtwarzanie sekwencji za pomocą klamerek do wieszania prania. Czytaj dalej
Naklejana mozaika
Niedawno robiąc zakupy w sklepie z zabawkami zauważyłam bardzo ciekawą naklejaną mozaikę. Od razu przyszło mi do głowy, że muszę ją kupić dla Miski. Czytaj dalej