Jakiś czas temu Miśka zapoznawała się z budową kwiatu już wtedy zauważyła, że kwiaty niektórych roślin są bardziej złożone. Zapowiadałam, że będzie kolejna lekcja, tym razem o kwiatostanach. Spacerując po okolicy przy okazji liczenia miejscowych bocianów, zebraliśmy materiał do tej lekcji. Czytaj dalej
Archiwum kategorii: Wszystkie
Liczymy bociany
Od dawna śledzę na Facebooku działalność Towarzystwa Przyrodniczego „Bocian”. Ostatnio ponowili prośbę o pomoc w akcji liczenia bocianów. Wiosną kiedy chciałam się zgłosić okazało się, że w naszej rodzinnej gminie już ktoś się tym zajął, ale teraz jestem na wakacjach u rodziców. Sprawdziłam na ich stronie i okazała się, że bocianie gniazda w tej gminie nie zostały zewidencjonowane. Niezwłocznie się zgłosiłam i wczoraj po południu wyruszyłyśmy z dziewczynami w teren. Na razie tylko mały obchód na rozgrzewkę. Czytaj dalej
Pomaluj sobie koszulkę
Niedawno kupiłam dziewczynom pastele do malowania po tkaninach. Technika bardzo prosta, malujesz prasujesz i jest. Wystarczyło tylko znaleźć odpowiednie koszulki do udekorowania. No i w przypadku Luśki na wszelki wypadek wyjaśniłam, że to nie znaczy, że będzie mogła malować czymkolwiek po dowolnych ubraniach. Koszulka dołączona do zestawu była o wiele za duża nawet na Miśkę. Czytaj dalej
Opowiadania z piaskownicy
Podczas ostatniej wizyty w bibliotece wpadła nam w ręce książka autorstwa Renaty Piątkowskiej pod tytułem „Opowiadania z piaskownicy”. To zbiór zabawnych historyjek z życia przedszkolaka o imieniu Tomek, opowiedzianych z jego perspektywy. Czytaj dalej
Czas żniw – słoma z bliska
Postanowiłam dziś zabrać dziewczyny na wyprawę w teren, żeby pokazać im miejsce po pradawnym grodzisku. Do samego grodziska nie dotarłyśmy, bo się okazało, że zarosło chaszczami a my miałyśmy ze sobą rower i wózek i nie było szans, żeby z takim wyposażeniem się przebić (a Luśka zasnęła w wózku więc nie mogłyśmy go na chwilę porzucić). No nic, do grodziska jeszcze kiedyś dotrzemy, może inną drogą, ale wyprawę i tak możemy zaliczyć do udanych. Czytaj dalej
Sezon na patisony – zupa
Patison to dla mnie warzywo niemal egzotyczne. Podejrzewam, że nie jestem osamotniona. Na prośbę mojej siostry, która zapragnęła na zimę marynowanych patisonów, nasza mama zasadziła kilka krzaczków., May więc klęskę urodzaju i postanowiłam to wykorzystać i poeksperymentować kulinarnie testując różne przepisy na patisony. Na pierwszy ogień zupa. Czytaj dalej
Wycieczka do Mławy
W poniedziałek szukaliśmy skarbów na starym poniemieckim poligonie doświadczalnym zwanym potocznie przez mieszkańców okolic Nowym Berlinem (niemiecki poligon z okresu II wojny światowej). Niestety jak się poniewczasie okazała zabrałam aparat z kompletnie rozładowanym akumulatorem i nie dało się zrobić ani jednego zdjęcia. A szkoda bo miejsca bardzo ciekawe. Dziś, po dniu przerwy kolejna wyprawa geocachingowa. Tym razem atakowaliśmy głównie skrytki rozmieszczone w samej Mławie. Czytaj dalej
Bitwa pod Mławą 1939
Stacjonujemy sobie wakacyjnie u babci i postanowiłyśmy trochę czasu poświęcić na naszą zabawę w poszukiwanie skarbów. Tym razem na wyprawę zabrałam również bratanków, żeby ich trochę zarazić. Czytaj dalej
Blogowa zabawa „Liebster Avard”
Jakiś czas temu Buba, która prowadzi blog Bajdocja przysłała mi nominację do blogowej zabawy”Liebster Blog”, czym mnie bardzo pozytywnie zaskoczyła. Czytaj dalej
Rzeka w miniaturze
Jak wakacje to wakacje, przyszło nam więc do głowy odwiedzić ciocię, która w wakacje rezyduje w swoim letnim domku pod Mrągowem. Pogoda zapowiadała się świetna, więc spakowałyśmy wszystko co potrzeba, a nawet więcej i pojechałyśmy. Czytaj dalej
Omlet ryżowy z pomidorami
Propozycja na lekki obiad albo ciepłą kolacje ewentualnie śniadanie, jeśli domownicy są skłonni chwilę na nie poczekać. Czytaj dalej
O kwiatach lekcja pierwsza
Lato w pełni, kwiatów chwilowo nie ma tyle ile w maju, ale jest wystarczająco dużo w koło (choćby w naszym ogrodzie) by się im przyjrzeć z bliska a nawet bardzo z bliska. Czytaj dalej
Pęczak ze szpinakiem i pieczarkami
Pęczak nie należy do najbardziej lubianych kasz ale niesłusznie. Wyrabiany jest z jęczmienia poprzez zgrubne oczyszczenie i wypolerowanie nasion, przez co jest bardziej twardy ale też zachowuje najwięcej właściwości odżywczych jęczmienia. Czytaj dalej